Udany debiut nowego Audi e-tron FE05
- Nowa generacja bolidu Formuły E po raz pierwszy na torze wyścigowym
- Lucas di Grassi zaliczył wszystkie punkty wyczerpującego programu testowego
- Szef zespołu Allan McNish podsumowuje: „Jestem zadowolony, ale mamy jeszcze dużo pracy przed sobą”
Monteblanco/Neuburg nad Dunajem, 30 marca 2018 r. Nowe Audi e-tron FE05 z Lucasem di Grassi za kierownicą, gładko pokonało swe pierwsze kilometry na testowym torze w hiszpańskim Monteblanco. Ten w pełni elektryczny bolid wyścigowy weźmie udział w wyścigach piątego sezonu serii wyścigowej Formuła E, który rozpocznie się w grudniu tego roku.
Przez trzy dni Audi oraz inne marki, które odwiedziły tor na południu Hiszpanii, „odhaczały” kolejne pozycje na rozbudowanej liście wyczerpującego programu testowego. „Obserwowanie naszego nowego samochodu w poniedziałek o dziewiątej rano, gdy powoli wyjeżdżał z boksu, to było doprawdy wspaniałe uczucie” – powiedział szef zespołu, Allan McNish. „Zrobiliśmy wiele kilometrów bez odnotowania większych problemów. To dobra informacja przy torowym debiucie i świetna informacja dla całego teamu – zarówno tej jego części, która pracuje tu, bezpośrednio na torze oraz dla tej, która pracuje w Audi Motorsport w Neuburgu. Opinie Lucasa były bardzo pozytywne, co również nas czyni optymistami. Wiemy, że zanim pojedziemy na pierwszy wyścig nowego sezonu i zanim staniemy do walki przeciw naszym rywalom, mamy jeszcze wiele do zrobienia jeśli chodzi o kolejne testy i dalszy rozwój tego bolidu.”
Debiut nowego Audi e-tron FE05 zrobił ogromne wrażenie na Lucasie di Grassim: „Moje pierwsze odczucia były szokujące – ten samochód, to ogromny krok do przodu praktycznie pod każdym względem. Jeździliśmy dużo, mogliśmy się skupić na odpowiednich ustawieniach, a jednocześnie zgromadzić wiele danych dla naszych inżynierów. Czuję, że ten pierwszy test zakończył się wielkim sukcesem. Ogromnie się cieszę, że w końcu miałem możliwość poprowadzenia tego bolidu na torze zlokalizowanym w mieście.”
Debiut nowego Audi e-tron FE05 zrobił ogromne wrażenie na Lucasie di Grassim: „Moje pierwsze odczucia były szokujące – ten samochód, to ogromny krok do przodu praktycznie pod każdym względem. Jeździliśmy dużo, mogliśmy się skupić na odpowiednich ustawieniach, a jednocześnie zgromadzić wiele danych dla naszych inżynierów. Czuję, że ten pierwszy test zakończył się wielkim sukcesem. Ogromnie się cieszę, że w końcu miałem możliwość poprowadzenia tego bolidu na torze zlokalizowanym w mieście.”


